Strona główna How Democracies Die: What History Reveals About Our Future
Miniaturka postu 'How Democracies Die' Stevena Levitsky'ego i Daniela Ziblatta

How Democracies Die: What History Reveals About Our Future

16 stycznia 2025 | 18:30 | Opublikowano w kategoriach: Książki | Wpis przeczytasz w 2 min.

Znacie to uczucie, gdy ktoś zaczyna wspominać w czytanym tekście o Waszym mieście, regionie, może nawet kraju? To ja też tak miałom. Szczerze żałuję, bo rzecz jest o tym jak demokracje umierają, również w Polsce.


Znacie to uczucie, gdy ktoś zaczyna wspominać w czytanym tekście o Waszym mieście, regionie, może nawet kraju? To ja też tak miałom. Szczerze żałuję, bo rzecz jest o tym jak demokracje umierają, również w Polsce.

Brak szczegółowych doświadczeń co do tego, jak naprawdę wygląda amerykańska scena polityczna, wprawił mnie w ogromne osłupienie. Wcześniej nie sądziłom bowiem, że polityka uprawiana w Kapitolu jest aż takim ordynarnym rynsztokiem. Ale czy tak było wcześniej?

Pierwsze krwawe plamy na białej karcie demokracji to wojna secesyjna. Był to też test dla systemu kontroli państwa demokratycznego, które wyszło z tego obronną ręką. Tak było i przy kolejnych kryzysach w państwie amerykańskim. Poważne pęknięcia, jak zauważają autorzy, zaczęły się objawiać dopiero w XX wieku, przy okazji pełnego zrównania praw osób czarnoskórych z resztą społeczeństwa.

Polaryzacja to jeden z punktów zapalnych, który potrafi wykoleić demokrację, ale nie jedyny. Czasami autorytarny przywódca wchodzi z drzwiami na łamanie podstawowych zasad ustrojowych, inni czekają latami, by na podatnym, przygotowanym już gruncie, wprowadzić swoje despotyczne rządy.

“How Democracies Die” to pozycja na pewno otwierająca oczy na wiele cech pełzającego zamachu na wolność naszą i waszą, akcentująca detale, ucząca jak wypatrywać zagrożeń czyhających z różnych stron. Tylko w naszej obecnej sytuacji co nam da świadomość, jeśli już żyjemy w autorytarnym kurwidołku?

Ocena

4/5. Trafne porównania, diagnozy i tła historyczne. Nie ma tu wybielania jednych ani drugich, pomimo jasno zarysowanych sympatii politycznych.

Popierdółki


Źródła: